Miało nie być tego wpisu. Przed drugą wizytą w Bydgoszczy, w planach miałam jedynie aktualizację istniejącego (i dosyć starego wpisu) o tym mieście. Ale „trochę” tych murali w tej Bydgoszczy jest, więc postanowiłam, że podzielę się z Tobą moją topką. Wiem, jak jest – nie zawsze jest tyle czasu lub sił, ile potrzeba na zobaczenie wszystkie. W takiej sytuacji, taka lista priorytetów może ułatwić szwendanie.
Spis treści
Street Art w Bydgoszczy: Murale
Cekas & Pain (📌 Bocianowo 24)
Większość niesamowitych murali powstało w Bydgoszczy dzięki aktywności Ośrodka Działań Kulturowych Las, którzy organizowali zajęcia animacyjno-artystyczne łącząc je tym samym z badaniami antropologicznymi. A same murale powstawały w oparciu o doświadczenia i badania terenowe. I patrząc na to, jakie murale po tych działaniach powstały, można spokojnie powiedzieć, że wykonali kawał dobrej roboty!
Wśród murali, które powstały dzięki “Lasowi” jest właśnie miś na Bocianowie. Mural zaprojektowali i zrealizowali Bartosz Bujanowski (PAIN) z Bydgoszczy oraz Łukasz Berger (CEKAS) z Wrocławia.

Śniadanie mistrzów Spectrum, Bezt, Sainer, Pain (📌 Księdza Piotra Skargi 6)
Ten mural najlepiej oglądać zimą, wtedy tak liście nie przeszkadzają. 😉 Dużo dzieje się na tej ścianie, a sam tytuł „Śniadanie mistrzów” nawiązuje to powieści Kurta Vonneguta. Ja niestety mam tutaj braki, bontem powieści nie czytałam. Ale nawet bez tego, mural robi na mnie wrażenie.

Samookreślenie Autone, Pain, Bezt, Sainer, Pener (📌 Księdza Piotra Skargi 7)
Dzięki Ośrodkowi Działań Kulturowych Las powstał też mural Samookreślenie. To jeden z wielu murali, przy którym pracował nie jeden, a wielu kluczowych artystów polskiej sceny street artowej. Patrząc na te murale, nawet dziś na zdjęciach, rozkminiam zawsze dwie rzeczy. Po pierwsze – jak do tego doszło, że jedną ścianę malowało tylu wybitnych artystów? Druga sprawa – kto dokładnie namalował co? Weźmy dla przykładu ten mural. Każdy z malujących go artystów ma swój oryginalny styl, który w osamotnieniu, bez większego problemu, można rozpoznać. Jednak patrząc na te ścianę, mam wątpliwości, co jest czyją sprawką. Czy to źle? Nie. Po prostu pokazuje jak wiele jeszcze muszę się dowiedzieć o sztuce ulicy. 🙂

Ptasiek Sainer, Bezt, Keks, Minus, Proembrion, Pener, Boier, Kometa, Pain (📌 3 Maja 14)

Co tutaj się na tej ścianie wyprawia? Szczególnie w jej dolnej części.
Ten mural też jest inspirowany powieścią, tym razem Ptaśkiem. (czytałam!) Czy w związku z czym powinniśmy mowić o Bydgoszczy jako mieści murali literackich?
Piotruś Pan Boier, Chylo, Kome, Pener, Proembrion (grupa Spectrum), Sainer, Bezt, Tone, Pain (📌 3 Maja 16)
To chyba najgłośniejszy bydgoski mural. Rozmiar tutaj robi wrażenie, ale polecam przyjrzeć się szczegółom. Kolory, perspektywa, postaci i cały ten świat przedstawiony na tej ścianie. Wszystko tutaj się zgadza.
Co ciekawe, powstanie tego muralu nie było takie oczywiste, ponieważ to mural „Samookreślenie” miał kończyć serię prac rozpoczętą przez wcześniej wspomniany LAS i Marcina Płocharczyka. Więcej na ten temat znajdziecie w artykule Małgorzaty Szczepańskiej-Piszcz (tylko ostrzegam, że trzeba mieć dostęp do Tygodnia Przegląd).

Zamilcz Tone, Maniac, Scoby, Poza, Pain, Okaz, Miłość koordynowany przez grupę Twożywo (📌 3 maja 14)
One of the first murals created thanks to the efforts of the LAS Cultural Centre. It shows a face swallowing a glowing light bulb attached to a long cable that forms the word „ZAMILCZ” (Be Silent). The beginnings weren’t easy, as one of the mural’s authors, Pain, recalled:
Pierwszy większy mural, który powstał dzięki staraniom Ośrodka Działań Kulturowych LAS. Przedstawia twarz połykająca żarówkę, której kabel układa się w napis „Zamilcz”. Mural zdobył uznanie Bydgoszczan, ale jak mówi jeden z grafficiarzy – Pain pracujących przy muralu, powstanie tej pracy nie było łatwym procesem:
Ten mural nie jest spójny, bo każdy chciał pokazać siebie, swój styl, swoje litery. W dodatku bardzo tarliśmy się z Libelem. Byliśmy bardzo niedojrzali.

Zimowa Opowieść Etam Cru (📌 Karpacka 29)
To jeden z niewielu murali Etam Cru, który jest społecznie zaangażowany. Praca powstała jako efekt wielu godzin spędzonych przez Etam w Domu Seniora w Bydgoszczy. Artyści wspólnie z seniorami wypracowali rozwiązanie, które dziś możemy oglądać, choć początki dyskusji nie były łatwe. Wśród pierwszych pomysłów na ścianę pojawił się nawet Piłsudski. Jednak po aktywnym czasie razem i rozmowie, zdecydowano się na stworzenie Eskimosa wraz z psami. Mural ma symbolizować wspólną podróż, a psy, towarzyszących seniorom w tej podróży, przyjaciół.

Pozytywka Chazme, SEPE, PAIN, Bezt, Sainer (📌 Wyszyńskiego 5)
Długo przeszukiwałam internet, jednak nie udało mi się znaleźć żadnych informacji o tym muralu. Mnie osobiście bardzo przypomina ten nieistniejący już mural ze Szczecina – Jazz w wolnych chwilach. Szczególnie jeśli chodzi o kompozycję.

Adam Kłodziński & Sebastian Tkaczyk (📌 Toruńska 49)
A ten mural widziałam podczas swojej pierwszej wizyty w Bydgoszczy.

Dlatego polecam zajrzeć do mojego poprzedniego wpisu. Część murali tam się powtarza, ale nie wszystkie!
Bonus: The Circle of Fickle Fortune Sepe & Chazme (❌ nie istnieje)
Jak wiele prac tych artystów, i ten mural opiera się na motywie pętli. Wypatrzyłam go podczas mojej pierwszej wizyty w Bydgoszczy i do dziś jest jednym z moich ulubionych. Niestety, nikt z nas już go nie zobaczy na żywo. Został zasłonięty przez nowopowstałe budynki.

Street Art Bydgoszcz: Mapa
Lista murali jest, adresy są, więc jesteście gotowi na odwiedziny Bydgoszczy. 🙂
Ale jeśli ta lista murali to mało, to zapraszam do dołączenia do moich wspierających, gdzie w ramach podzięki dzielę się Google mapą, z której sama korzystałam podczas moich odwiedzin Bydgoszczy. Murali jest tam sporo więcej niż te z listy powyżej, dorzuciłam też miejsca z kawką i księgarnie.

Street Art Bydgoszcz: Co musisz wiedzieć przed wizytą
Do Bydgoszczy łatwo dotrzeć pociągiem i naprawdę polecam wybrać ten sposób podróży.
To nie jest ogromne miasto, więc do większości murali można dotrzeć pieszo. Oczywiście są pewne wyjątki. Do niektórych prac warto podjechać tramwajem albo autobusem. Oszczędzicie czas, korzystając z komunikacji miejskiej, bo po drodze zazwyczaj nie ma zbyt wiele do odkrycia. Chyba że jesteście fanami tras szybkiego ruchu…
I jest tu dużo więcej niż street art. Bydgoszcz to piękne miasto, więc zostaw sobie trochę czasu na klasyczne atrakcje, spacerowanie i odkrywanie miejsc bez konkretnego planu. Ładnie tu jest!
Wycieczkę do Bydgoszczy można też bez problemu połączyć z wizytą w Toruniu, gdzie można znaleźć kilka perełek.
Dotarliście aż tutaj?
To robi wrażenie. Może powinniście wynagrodzić mnie dobrą, cholerną kawą? 👀
Wesprzyj moją pracę kawą ☕️
Wow! Ty aż tutaj?
Czyli zakładam, że wpis się podoba. 😉 To może w ramach podziękowania kawka? 👀
To jak — dodajesz Bydgoszcz do swojej podróżniczej listy?
Karolajn