Wielu rzeczy można się w górach spodziewać – niedźwiedzicy z młodymi; zmroku, który przyszedł szybciej niż powinien czy burzy w słoneczny dzień. Jednak to, że wpadnę na szlak (!) murali nie było na mojej karcie do bingo. I to wszystko w Beskidach!
Spis treści:
- Szlak Beskidzkich Murali: kto za tym stoi?
- Szlak Beskidzkich Murali: Mapa
- Szlak Beskidzkich Murali: Trasa
- Szlak Beskidzkich Murali: jak się przygotować?
Szlak Beskidzkich Murali: kto za tym stoi?
Szlak Beskidzkich Murali to projekt Macieja Szymanowicza – Etnograffa. Powstają po to, aby promować lokalne dziedzictwo kulturowe Beskidów Zachodnich, w tym beskidzką góralszczyznę. Mają nie tylko przykuwać wzrok (co im się udaje!), ale także zachęcać do poznania tradycji danego miejsca. Lokalizacja muralu jest niezbędna do jego interpretacji.
Warto wspomnieć, że nie każdy mural w Beskidach jest częścią oficjalnego Szlaku Beskidzkich Murali, nad którym czuwa Etnograff. Te “oficjalne” poznanie po charakterystycznym oznaczeniu – czarnej rozetce na białym tle.
Co prawda, na żywo udało mi się dotrzeć tylko do czterech z 15 prac. Ale pomyślałam, że skoro szykuję tę podróż dla siebie, to może się z Wami podzielę? A naprawdę warto je zobaczyć, bo to naprawdę wyjątkowy projekt.
Szlak Beskidzkich Murali: Mapa
Poszperałam trochę w internecie i na podstawie tego, co udało mi się wyszperać, stworzyłam mapkę. Planuje z niej korzystać w najbliższym czasie, więc spodziewajcie się aktualizacji.

Szlak Beskidzkich Murali rozciąga się od wsi Zawoja na wschód do wioski Jablinkov w Czechach na zachodzie. Najdalej wysuniętym puntem na południe wydaje się być Jaworzynka, a ma północ – Bielsko-Biała. Jednak to ostatnie miasto ma dużo więcej do zaoferowania, więc o nim mam w planach osobny wpis.
Naliczyłam 15 murali w ramach oficjalnego szlaku. Na mapce znajdziecie dodatkowo jeszcze dwa w Koniakowie, w tym Nespoon oraz dodatkowy w Jeleśni!
Szlak Beskidzkich Murali: Trasa
Proponuję naszą przygodę zacząć od muralu w Lipowej w powiecie żywieckim, który rozpoczął projekt szlak murali beskidzkich. Praca nawiązuje do lokalnego dobra – śliwki.

Tuż obok, we wsi Twardorzeczka jest mural „Lipka” inspirowany wycinanką autorska Katarzyny Dygi-Szymonowicz. Niby wycinanka, a jednak przepełniona symbolami. Znajdziemy tu sowę (symbol mądrości), korzenie drzewa (tożsamość) i oczywiście lipę – symbol kultury narodowej Polaków. Choć jako alergik muszę przyznać, że mi lipa kojarzy się z czymś innym…
W tej samej okolicy, w wsi Sienna czeka na Was kolejny mural z makatką. To prostokątna tkanina dekoracyjna, którą można było znaleźć w tutejszych kuchniach. Na “muralowej” przedstawiono czas żniw. Co ciekawe, sama nazwa wsi Sienna pochodzi od prac z sianem, które odnajdziemy i na muralu. Autorami muralu są Etnograff z Piotrem Graffem.
Lecimy dalej, do wsi Wieprz (gmina Radziechowy-Wieprz), gdzie znajdziemy mural Etnograffa na cześć rzeźbiarki Anny Ficoń Etnograff.
Czas odwiedzić Jeleśnię, która jest najbardziej bogatą w murale wsią na Szlaku.
Mural “Beskidzka Natura” to jeden z najnowszych punktów na Szlaku Beskidzkich Murali. Praca nawiązuje do fauny i flory tutejszych lasów. I powiem tak, jest po co chodzić beskidzkimi szlakami! Autorem pracy jest Etnograff.
Wycinanka z wierszem Magdaleny Zawady oraz słowami pieśni ludowych pochodzących z Jeleśni. Ten mural nie zalicza się do oficjalnego Szlaku Beskidzkich Murali, ponieważ powstał w ramach stypendium realizowanego przez Monikę Wróbel. Choć myślę, że i tak warto rzucić na niego okiem.

Kolejny mural powstał na cześć ”Bibułkarskich Mistrzyń Tradycji” dzięki Fundacji 9sił. Bibułkarstwo to rękodzieło polegające na tworzeniu dekoracji głównie kwiatów z kolorowej bibuły. Ktokolwiek miał technikę czy plastykę w podstawówce, wie, że taka praca manualna wymaga precyzji, delikatności i wyobraźni.
Mural Dudziarz autorstwa Etnograffa. Skromny w formie, bogaty w przekazie. Tytułowy dudziarz to Józefa Grenia z Sopotni Małej. Inicjatorem muralu była Fundacja 9sił.

To właśnie ten czerwony koń sprawił, że w Beskidach oprócz szlaków górskich, zaczęły mnie interesować szlaki murali. ^^” Intensywne kolory muralu, niespodziewane umiejscowienie i po prostu oryginalny projekt sprawił, że nie mogłam oderwać od niego wzroku. Ten czerwony konik to tradycyjna zabawka autorstwa Stanisława Lacha z Pewli Wielkiej, nagrodzonego w 1994r. Nagrodą im. Oskara Kolberga za zasługi dla kultury ludowej.

Czas oddalić się od Jeleśni, ale tak nie za daleko. We wsi Koszarawa na muralu Etnograff przedstawił inną ludową zabawkę – klepoki. Koszarawa jako pierwsza, a później cały region żywiecko-suski stał sie pierwszym w Polsce okręgiem przemysłu zabawkarskiego. Najpierw tworzenie zabawek było dodatkowy zarobkiem, co później zamieniło się w zawód rzemieślniczy. Sam mural poświęcony jest słynnemu twórcy zabawek ludowych, Władysławowi Sternalowi. Na muralu znalazł się także wiersz Pana Władysława Kimli pt. „Kloskace”
Najbardziej wysunięty na wschód mural na Szlaku. We wsi Zawoja na Babiogórskim Centrum Kultury powstał portret malarki Doroty Lampart, zwanej Nikiforem spod Babiej Góry. Autor muralu jest Etnograff.
Przenosimy się bliżej granicy z Czechami. Będąc w okolicy wstydem byłoby nie zajrzeć do Koniakowa, wsi słynnej z koronek. Tutaj znajdziemy dwa murale, które nie są na szlaku. Wśród nich jest praca świetnej artystki Nespoon.
Zaraz obok Koniakowa, we wsi Jaworzynka znajduje się mural przedstawiający haft krzyżykowy oraz hafciarkę. Wzór wołoski, przedstawiony na muralu, był umieszczany na mankietach lnianych koszul górali i góralek z Istebnej, Koniakowa i Jaworzynki. Mural to wspólna praca Etnigraffa i Dariusza Paczkowskiego. Z ciekawostek – w Jaworzynce spotykają się granice trzech państw: Polski, Czech i Słowacji.
Szlak Beskidzkich Murali wychodzi także poza Polskę. Jedna z prac na szlaku znajduje się w Czechach, we wsi Jabłonków.
Zostały nam jeszcze trzy murale na Szlaku. Czas zajrzeć do nieco bardziej turystycznych obszarów, a konkretnie Szczyrku. Mural Tryptyk Karpacki w amfiteatrze Skaliste to efekt współpracy Etnograffa z Marcinem Malickim (Malikiem). Praca była inspirowana polsko-słowacką kulturą góralską.
Na muralu we wsi Wilkowice rozgościł się góral ze swoimi owcami. Etnograff podczas tworzenia tej pracy, inspirował się starą fotografią wykonaną na tych terenach.

Dotarliśmy do ostatniej pracy na Szlaku Beskidzkich Murali w Bielsko-Białej. Autorem projektu muralu jest Etnograff, który przeniósł go na ścianę wraz Turbossem (Turbograffem) w 2024 roku. Mural znajdziecie przy ul. Podchorażych 13.
Ważna sprawa – w Bielsku-Białej murali jest o wiele więcej! Polecam się wybrać na pożądny spacer po tym mieście. Ja taką aktywność mam dopiero w planach, dlatego jeszcze na blogu nie znajdziecie wpisu o tym mieście. Ale spokojnie, nadrobimy!
Szlak Beskidzkich Murali: jak się przygotować?
Murale na Szlaku są dosyć od siebie porozrzucane, więc jeśli chcesz zobaczyć je wszystkie w jeden dzień przyda się samochód. Możesz oczywiście kombinować z lokalnymi busami , ale znając komunikację publiczną w Polsce, niestety poza miastami działa kiepsko lub nie ma jej wcale. Dobrym pomysłem jest jednak połączenie oglądania murali z kilkudniową wędrówką górską. Przygotowanie do takiej wyprawy może zabrać trochę czasu, ale myślę, że warto!
To co, widzimy się na szlaku? : )
Karolajn
Przy tworzeniu tego artykułu opierałam się na: